Cześć Przedsiębiorcy w Holandii! KROPKA.NL ma szczególną misję dzielić się z Wami wiedzą na temat biznesu, podatków i prawa po to, żebyście spokojnie mogli działać z naciskiem na rozwój Waszego biznesu. Tym razem Marta Świgoń z MSA Porady Prawne przybliży Wam temat DBA.

Na początku był zdolny pracownik, świetny w tym co robił (także w godzinach pracy), do tego ambitny i odważny. Co miesiąc przy wypłacie dostawał białej gorączki widząc kwotę brutto i kwotę pod kreską. Postanowił założyć własną firmę (w końcu był specjalistą) i wziąć los (czytaj: wypłatę) w swoje ręce. Zgłosił się do Izby Handlowej, zarejestrował firmę i wziął się do pracy. Odpuścił sobie póki co ubezpieczenia, i radował się widząc ulgi podatkowe! Kwota na rachunku bankowym rosła proporcjonalnie do poziomu jego satysfakcji zawodowej. Pewnego słonecznego sierpniowego poranka do jego drzwi zapukał inspektor urzędu podatkowego: Witam serdecznie- powiedział inspektor- Podejrzewam, że mamy do czynienia z unikaniem płacenia składek ubezpieczeń socjalnych i podatków wynikających z umowy o pracę pod pozorem prowadzenia własnej działalności. Proszę nam udowodnić że jest Pan przedsiębiorcą a nie pracownikiem… Kropeczka (albo trzy ).

Slogan holenderskiego Urzędu Podatkowego to swego czasu ‘leuker kunnen wij het niet maken , wel makkelijker’ (bardziej już tego nie umilimy, ale za to ułatwimy). Czy aby na pewno? Nie. I na pewno NIE w odniesieniu do firm jednoosobowych. Bo o co chodzi w końcu z tymi szablonami umów? Co z VAR / DBA? Umowa to obowiązek czy nie? Oto jest pytanie! Postaram się opisać Wam na czym stoimy my i bohater naszej historii.

A więc na początek odrobina historii, bez obaw będzie krótko, w końcu okres urlopowy . Bycie przedsiębiorcą to dla wielu synonim wolności. Tego samego zdania był ustawodawca. Póki nie naruszamy ustaleń zawartych w jednym z wielu kodeksów lub też spełniamy wymogi w nich zawarte, możemy prowadzić firmę w jakiej dziedzinie chcemy i choćby produkować i sprzedawać bańki mydlane na kilogramy.

Gdyby inspektor odwiedził naszego przedsiębiorcę przed 3 kwietnia 2016 wystarczyłoby oświadczenie VAR (Verklaring Arbeidsrelatie) a inspektor urzędu podatkowego wypiłby filiżankę kawy (albo dwie), sprawdził czy nasz przedsiębiorca ma kilku zleceniodawców i wychodząc pożyczyłby mu miłego dnia i wielu sukcesów zawodowych. VAR jednak został wycofany z dniem 1 maja 2016. W życie weszło Prawo DBA (Wet Deregulering Beordeling Arbeidsrelaties).

Teoretycznie rzecz biorąc, od 1 maja 2016 to przedsiębiorca i zleceniodawca ustalają między sobą czy ma miejsce stosunek pracy jak opisano w Kodeksie Pracy czy mamy do czynienia ze zleceniem. W przeszłości to urząd podatkowy oceniał taką relację co doporwadzilo do sytuacje ze ‘na papierze’ byliśmy firma jednoosobowa a w praktyce pracownikiem. Według ustawodawcy prowadziło to do wyzysku firm jednoosobowych ( ta sama stawka godzinna jak pracownicy z umowa o pracę, brak składek socjalnych i odprowadzania podatków).  Wiec teoretycznie rzecz biorąc przeniesienie odpowiedzialności na przedsiębiorców powinno wpłynąć pozytywnie na rozwój ekonomiczny. Ale nie wpłynęło…. Dlaczego?

W maju 2016 wybuchła panika. Umowy między zleceniodawcami i wykonawcami nie były przedłużane co doprowadziło do sytuacji odwrotnej niż zamierzona. Powód? Lęk przed konsekwencjami (czytaj: karami finansowymi bo te oczywiście nie zniknęły) jeśli urząd podatkowy pomimo istnienia umowy uzna, że umowa między stronami ma na celu uchylanie się od płacenia podatków i premii socjalnych. Jakie ustalenia powinna zawierać taka umowa? Kiedy pracownik to wykonawca a pracodawca to zleceniodawca? Jakich słów i sformułowań użyć? Na co zwrócić uwagę?

Urząd podatkowy wraz z różnymi organizacjami zaczęli udostępniać szablony umów tzw Model Overeenkomsten, obowiązkowe pod nowym prawem. Są to szablony umów ocenione i zaakceptowane przez urząd podatkowy, mające gwarantować przedsiębiorcom iż nie zostaną wezwani do uregulowania zaległych składek ( zarówno zleceniodawcy jak wykonawcy). I znów teoria vs praktyka. Czy posiadanie takiej umowy to gwarancja? Jak będzie wyglądać kontrola czy ustalenia zawarte w Model Overeenkomst wdrożone są w życie? Co powinien posiadać nasz ambitny przedsiębiorca i jak będzie wyglądać dalsze spotkanie z inspektorem podatkowym?

O autorze:

MARTA ŚWIGOŃ WŁAŚCICIEL MSA PORADY PRAWNE

Marta Świgoń – w 2009 uzyskała tytuł Master of Law (Mr) ze specjalizacją Holenderskie Prawo Cywilne. Specjalizuje się w prawie handlowym i (międzynarodowym), prawie egzekucyjnym, a także prawie najmu. Mieć rację, a ją wyegzekwować to dwie różne rzeczy. Marta pomaga klientowi podjąć odpowiednią decyzję. Prowadzi sprawę od pierwszego wezwania do zapłaty, aż do windykacji komorniczej. Zadba o to, aby dokumenty Twojej firmy spełnialy wszystkie wymogi prawne, a także nie pozostawialy miejsca na interpretację. Współpracuje z komornikami i adwokatami, więc jeżeli sprawa będzie tego wymagała, wskaże dobrego specjalistę w danej dziedzinie. Marta z przyjemnością przeprowadzi Cię przez gąszcz holenderskich przepisów.

 

Źródło: ‘Leuker kunnen wij het niet maken’ czyli co z tym DBA?


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *