Regularnie  spotkałam się z tym iż nie tylko moi klienci, ale przede wszystkim osoby pod których adresem kieruje swoje pisma w imieniu klientów, nie bardzo zdają sobie sprawę z różnicy między adwokatem, a prawnikiem.

Aby zostać adwokatem trzeba ukończyć studia prawnicze na poziomie ‘master’ ( polska magisterka) i zostać zaprzysiężonym jako adwokat przed sądem. Przez pierwsze trzy lata, nie można działać samodzielnie, ale tylko jako adwokat-stażysta pod nadzorem doświadczonego adwokata (patrona). W międzyczasie osoba ta musi się aplikować (szkolić). Tak to wygląda w telegraficznym skrócie w Holandii ( i bardzo podobnie w wielu innych krajach).

Tyle teorii. Od strony praktycznej mam mało do wniesienia w tej kwestii. Bardzo wcześnie wybrałam inną ścieżkę zawodową (uwaga, będzie trochę prywaty). Trzymając w dłoni świeżutki dyplom magistra prawa udałam się na rozmowę w Kancelarii Komorniczej. Do dnia dzisiejszego powtarzam, że była to najlepsza droga zawodowa jaka mogłam wybrać. I do dziś dzień szanuje mojego byłego szefa iż pozwolił mi przejść całą drogę, od wprowadzania akt  do brania udziału w ‘odwiedzinach’ u dłużnika, a nie ‘posadził’ mnie od razu przed stertą pozwów. Choć przez ponad osiem lat w Kancelarii miałam okazję sporządzić i skontrolować ich setki i prowadzić dziesiątki procedur sądowych, to jednak najwięcej nauczyłam się właśnie na początku mojej pracy, odbierając telefon, aktualizując akta i wybierając najlepsza drogę windykacji i/lub egzekucji. Najlepszą dla klienta, ale także dla dłużnika. Do dziś dzień twierdzę, że aplikanci adwokaccy powinni co najmniej pól roku spędzić pracując w kancelarii komorniczej, nigdzie indziej prawnik nie pozna prawa formalnego i procesu decyzyjnego zarówno w fazie windykacji jak i egzekucji,  jak pracując u komornika.

Wracając do różnic między prawnikiem, a adwokatem. Prawnik może reprezentować klientów w procedurach sądowych do kwoty maksymalnej roszczenia € 25.000,00, a także (między innymi) w sprawach najmu i prawa pracy bez względu na kwotę jakiej dotyczy spór. W sprawach cywilnych z zakresu prawa rodzinnego będziecie potrzebować adwokata. A także jeśli wymiar finansowy waszej sprawy przewyższa €25.000,00 lub chcecie się odwołać od wyroku sądu niższej instancji (kantonrechter) .

Drodzy Państwo, prawnik nie jest zawodem zastrzeżonym. Każdy może udzielać porad prawnych, także wasza kosmetyczka lub tłumacz albo księgowy. Za to tytuł magistra prawa świadczy iż wasz prawnik ukończył studia prawnicze i być ma pojęcie o materii, która Was interesuje (jeśli akurat nie przespał zajęć w tym temacie). Dlatego bardzo ważne jest jakie doświadczenie praktyczne ma Wasz doradca. Kto pyta nie błądzi! Dobry prawnik (jak i każdy inny specjalista) zna swoje granice i jeśli uważa, że problem klienta przekracza jego specjalizację (lub doświadczenie) otwarcie o tym mówi i kieruje go do specjalisty w danym temacie. Prawnik nie może zostać wezwany do odpowiedzialności przed palestrę adwokacką, adwokat owszem. Adwokat ma tajemnice zawodową i nakaz działania w najlepszym interesie klienta. A prawnik nie ma tajemnicy zawodowej? Nie, nie ma. Za to ponosi jak każdy przedsiębiorcą odpowiedzialność cywilnoprawna za swoje działania.

Więc po co komu prawnicy? Dobre pytanie.

Magister prawa z kilkuletnim doświadczeniem w danej dziedzinie jest w stanie udzielić Wam fachowej pomocy na wysokim poziomie. Różnica w wysokości faktury prawnika i adwokata jest często dość spora. Rozważając wybór adwokata lub prawnika warto sprawdzić doświadczenie obu. Jeśli jeden z profesjonalistów nie informuje o swoim CV zapytaj go o to. Jeśli nie zadowala cię odpowiedz szukaj dalej. To samo dotyczy prawnika lub adwokata (księgowego i kosmetyczki) wyspecjalizowanego we wszystkim, prawie handlowym, rodzinnym, karnym… Nikt nie jest w stanie być specjalista we wszystkim. Wąski zakres specjalizacji oznacza lepszą znajomość materii. A co z Internetem? Warto sprawdzać opinie o danym specjaliście? Owszem, warto. Ale jak w każdej innej dziedzinie warto pamiętać, że Internet (a co za tym idzie opinie zarówno pozytywne jak i negatywne) łatwo kontrolować.

 

O autorze:

MARTA ŚWIGOŃ WŁAŚCICIEL MSA PORADY PRAWNE

Marta Świgoń – w 2009 uzyskała tytuł Master of Law (Mr) ze specjalizacją Holenderskie Prawo Cywilne. Specjalizuje się w prawie handlowym i (międzynarodowym), prawie egzekucyjnym, a także prawie najmu. Mieć rację, a ją wyegzekwować to dwie różne rzeczy. Marta pomaga klientowi podjąć odpowiednią decyzję. Prowadzi sprawę od pierwszego wezwania do zapłaty, aż do windykacji komorniczej. Zadba o to, aby dokumenty Twojej firmy spełnialy wszystkie wymogi prawne, a także nie pozostawialy miejsca na interpretację. Współpracuje z komornikami i adwokatami, więc jeżeli sprawa będzie tego wymagała, wskaże dobrego specjalistę w danej dziedzinie. Marta z przyjemnością przeprowadzi Cię przez gąszcz holenderskich przepisów.

 

Categories: Blog by KROPKA.NL

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *